poniedziałek, 9 lipca 2012

Burzliwa noc

 Dublet
Jak się okazało, harce na Leniwej Łące nie zakończyły fotograficznych zmagań tego dnia. O 23:00 ekipa "łowców burz" w stałym składzie pogoniła w kierunku północnym polować na zjawiska świetlno-dźwiękowe, które nocą mają szczególny urok. Po kilku kilometrach zajęliśmy upatrzoną wcześniej pozycję z widokiem na nadchodzącą burzę. Zlitowała się nad Mietkiem i ominęła miasto, a my mogliśmy ją podziwiać z bezpiecznej odległości. Polowanie zakończyliśmy o 2:30. Rezultaty niestety średniej jakości. Burza szybko się oddalała. Próbowaliśmy dojechać bliżej, ale skończyło się na niczym. Noc to nie pora na poszukiwania odpowiedniej miejscówki. Ostatnia fotografia to potwierdza, bo elektrycznych słupów i krzaków w kadrze nie planowałem. Po prostu nie było ich widać.

Rekordzistka
Przyglądałem się temu zdjęciu w dużym powiększeniu. Błyskawica uderzyła daleko poza kadrem czyli za ostatnim widocznym na zdjęciu planem. Nie potrafię policzyć jak musiała być wielka, ale to z pewnością jedno z najdłuższych wyładowań doziemnych jakie zdarzyło mi się widzieć. 

Widelec
Zza górki